Witajcie :)
Na początku chciałabym Was bardzo przeprosić za małą ilość postów w ostatnim czasie, ale nowa praca zajmuje mi bardzo dużo czasu. Do domu wracam wieczorami, zmęczona i nawet nie odpalam komputera. Będę dodawać posty tak często jak to możliwe :) W weekend mam nadzieję trochę nadrobić straty :) Nie mogę doczekać się jutra, bo wybieram się na spotkanie blogerek do salonu kosmetycznego Biomed w Gdyni. To moje pierwsze tego typu spotkanie, więc cieszę się jeszcze bardziej :D
Dziś pokażę Wam jakie kosmetyki udało mi się zużyć w sierpniu. Nie uzbierało się tego wiele, ale zawsze coś :) Zapraszam na sierpniowe denko :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia. Pokaż wszystkie posty
Delia Good Foot krem do stóp z mocznikiem
Hej hej :)
Pogoda się poprawiła. Wczoraj pierwszy raz byłam na rowerze i zrobiłam 14 km. Dziś postanowiłam kontynuować, mimo zakwasów, przejechałam trochę dłuższą trasę, bo ok. 18 km. Zmęczona, ale szczęśliwa :)
Ostatni post dotyczył kosmetyków do pielęgnacji stóp i postanowiłam,
że pozostanę w temacie i podzielę się z Wami moją opinią na temat innego kremu do stóp, który niestety nie zyskał mojej sympatii. Mowa tu o Delia Goot Foot z mocznikiem. Zaraz dowiecie się dlaczego :)
Pogoda się poprawiła. Wczoraj pierwszy raz byłam na rowerze i zrobiłam 14 km. Dziś postanowiłam kontynuować, mimo zakwasów, przejechałam trochę dłuższą trasę, bo ok. 18 km. Zmęczona, ale szczęśliwa :)
Ostatni post dotyczył kosmetyków do pielęgnacji stóp i postanowiłam,
że pozostanę w temacie i podzielę się z Wami moją opinią na temat innego kremu do stóp, który niestety nie zyskał mojej sympatii. Mowa tu o Delia Goot Foot z mocznikiem. Zaraz dowiecie się dlaczego :)


