Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sweet Secret. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sweet Secret. Pokaż wszystkie posty
#1 Jestem na NIE, czyli wypróbowałam i nie polubiłam
Witajcie:)
Dzisiejszy post będzie dotyczył kosmetyków, które używałam w ostatnim czasie, ale ich nie polubiłam. Jedne używałam krócej, a inne dłużej, ale z takim samym efektem. W moim przypadku te kosmetyki niestety nie sprawdziły się i nie sięgnę po nie w przyszłości. Nie oznacza to, że wszystkie są złe, ale po prostu nie dla mnie :). W przyszłości chciałabym kontynuować wpisy na temat kosmetyków, których nie polubiłam, ale i takich, które polubiłam bardzo. Oczywiście nie będę pisać o kosmetykach, które przetestowałam i przedstawiałam już swoją opinię na ich temat. Będą to nowe kosmetyki, ale nie tylko. Będą też takie, o których już pisałam, ale były "świeżo" kupione i nieprzetestowane. Dziś będzie o pięciu kosmetykach, którym mówię NIE.
Etykiety:
Clarena,
Farmona,
Flormar,
Kosmetyki,
Lirene,
Mitchell and Peach,
Sweet Secret
Dla ciała...
Dziś trochę o kosmetykach do pielęgnacji ciała, a konkretnie do kąpieli. Kąpiel relaksuje ciało i ducha, a piękne zapachy koją zmysły. Bohaterami dzisiejszego posta są: żel + oliwka Lirene, kremowy żel myjący do twarzy i ciała Ziaja Ulga, olejek do kąpieli Tutti Frutti Farmona oraz scrub do mycia ciała Sweet Secret Farmona.
Etykiety:
Farmona,
Kosmetyki,
Lirene,
Sweet Secret,
Tutti Frutti,
Ziaja

