beGLOSSY Summertime


Witajcie :)

Dziś był u mnie kurier z moim lipcowym pudełeczkiem beGLOSSY. W tym miesiącu pudełko nazywa się Summertime i jego przewodnimi hasłami są: demakijaż i nawilżanie. Pudełko zawiera 5 kosmetyków, w tym 2 pełnowymiarowe. Niestety w tym miesiącu nie było dodatkowych prezentów. Jesteście ciekawe zawartości? Zapraszam do czytania i oglądania :)



Zawartość pudełka:

  • Cashmere Secret, baza wygładzająca, miniatura 15 ml 
  • Head&Shoulders, Tonik nadający supergęstość Thick&Strong, pełny produkt, 125 ml 
  • Postquam, chusteczki dotleniające do demakijażu, pełny produkt, 24 szt. 
  • Vichy, woda termalna, miniatura, 50 ml 
  • Yves Rocher, żel- krem intensywnie nawilżający 24h Hydra Vegetal, miniatura, 15 ml




Lubię markę Dax, a tej bazy jeszcze nie testowałam. Bazy używam zawsze pod podkład i jak tylko skończę moją z KOBO, to zabiorę się za tą.




Na co dzień nie używam kosmetyków do włosów innych niż szampon i podstawowa odżywka. Kosmetyk Head&Shoulders zaciekawił mnie, bo nie wiedziałam, że ta marka wypuściła tego rodzaju kosmetyk. Chętnie go wypróbuję. Już psiknęłam sobie raz na rękę, żeby sprawdzić konsystencję. Jest lekka i nie będzie obciążać moich włosów :)



Chusteczki do demakijażu nie sprawdzają się u mnie, bo bardzo podrażniają mi oczy. Jednak zawsze kupowałam chusteczki z niższej półki cenowej niż te z Postquam. Latem na pewno się przydadzą i jestem bardzo ciekawa czy są dobre.




Schłodzona woda termalna jest idealna na lato, więc ta z Vichy ucieszyła mnie. Woda termalna innej marki już chłodzi się w mojej lodówce :)




Latem skóra wymaga porządnego nawilżenia, a moja cera szczególnie. Ciekawa jestem tego kremu, bo dotychczas nie miałam kremów do twarzy z Yves Rocher. Fajnie, że dzięki beGlossy testuję kolejny nieznany mi kosmetyk :)


To już cała zawartość :) Pudełko spodobało mi się, ale nie zachwyciło szczególnie. Może dlatego, że miesiąc temu dostałam aż osiem kosmetyków i lipcowa wersja wypadła trochę "biedniej" :) Jednak chętnie przetestuję wszystkie kosmetyki z pudełka Summertime, bo z żadnym z nich nie miałam styczności.



Zamawiałyście lipcowe pudełko? Jesteście zadowolone?

Pozdrawiam,

Marta

10 komentarzy:

  1. Jestem strasznie ciekawa tego toniku i chyba sama go sobie kupię!

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem ciekawa jak sprawdzi się krem z YR, ale ja nie byłabym zadowolona z pudełka bo większość produktów można dostać jako gratis przy zakupach i z luksusem średnio idą w parze... ciekawa jestem czy Shiny przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie najgorsze :). Jestem ciekawa tej bazy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że nie zamówiłam. Nic ciekawego w tym miesiącu dla mnie nie ma :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hydra vegetal bardzo lubię, porządnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dostałam pudełko i wielkie rozczarowanie :( Warto zauważyć, że tonik z H&S pierwszy na liście składników ma alcohol denat.... nie rozumiem jak taki produkt miałby nie wysuszać włosów... Moich suchych i zniszczonych włosów raczej on nie dotknie :/ Jak dla mnie z tego pudełka liczy się tylko baza, reszta to pieniądze w błoto :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Też dziś odebrałam swoje pudełko i podobnie jak Ciebie nie zachwyciło mnie szczególnie jak chodzi o pierwsze wrażenia .

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten tonik do włosów z HS bardzo mnie ciekawi bo również nie miałam o nim pojęcia:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze :)
Każde pozytywne słowo bardzo mnie cieszy i motywuje do dalszej pracy! :)
Zapraszam do obserwowania bloga :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...